Czas na Podkarpacie: Lesko

Lesko to miasto będące kroniką historyczną województwa podkarpackiego, obecnie jest traktowane jako „Brama Bieszczad”, co jednoznacznie wskazuje, że w turystyce zwraca się uwagę na potencjał pełnienia przez Lesko funkcji bazy wypadowej w te góry. Lesko jednakże nie jest jedynie bazą, to wspaniałe dziedzictwo przeszłości, pamiątka po ludziach wywodzących się z różnych kultur i religii.

Położenie nad rzeką San sprawiło, że obszar dzisiejszego miasta był zamieszkiwany od zarania dziejów. Badania archeologiczne coraz częściej odnajdują ślady bytności wędrujących Celtów. Okolice miasta to ciągle nieodkryta tajemnica zamierzchłych czasów, a także ciekawostka dla pasjonatów historii.

Być może miasto powstało pod koniec XIV wieku, jednakże pierwsza wzmianka o nim pochodzi z I połowy XV wieku. Miasto założył Filip, mieszczanin pochodzący z Sanoka, tym samym stał się pierwszym wójtem Leska. Jest to dość enigmatyczna postać, wiadome jest, że człowiek ten dość szybko zrzekł się pełnienia tej funkcji na rzecz Jana Kmity herbu Szreniawa, kasztelana przemyskiego i lwowskiego. Dynastia Kmitów w szczególny sposób rozmiłowała się w ziemiach położonych nas Sanem, z czasem weszła w posiadanie przeszło sześćdziesięciu wsi. Kmitowie nadali Lesku prawa miejskie, prawo magdeburskie, krzyż maltański i herb Szreniawa. W wyniku napaści Węgrów na rodową siedzibę w Sobniu przenieśli się na stałe do Leska, budując tutaj zamek w stylu późnogotyckim. Zamek ten był wielokrotnie przebudowywany, przy czym działania te raczej nie wynikały ze zmiennej mody na architektoniczne style, najwięcej szkód przyniósł potop szwedzki, a także dwie wojny światowe.

Obecnie zamek jest odrestaurowany, ale jego odnowa bazowała na przedwojennej bryle. Zatem jest mieszanką stylistyczną, uznawaną za wizytówkę Leska i jest własnością Gliwickiej Agencji Turystycznej, która jest spółką Skarbu Państwa.

Infrastruktura noclegowa Leska zaprasza, kwatery tutaj to nie tylko wypoczynek w cichym mieście, którego spokój mogą naruszyć jedynie duchy z historii. Na każdym kroku są tutaj ślady tego, że Lesko było swoistym tyglem rozmaitych kultur i wyznań. Do czasu II wojny światowej było miejscem przyjaznym dla Żydów, po których pozostał cmentarz oraz synagoga, wykorzystywana obecnie dla celów kulturalnych. Stary Rynek nie wpuszcza do miasta XXI wieku, ale dla Leska jest to działanie na korzyść.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>